Platformy Forex

Pierwsze kroki na giełdzie walutowej, recenzje platform brokerskich, poradniki i przewodniki.

Rolowanie walut czyli oprocentowanie transakcji

Wiele osób nie mających wcześniej doświadczenia z rynkiem walutowym zdaje sobie sprawę że można (podobnie jak na innych rynkach, np: zlecenia na giełdzie) złożyć zamówienie które będzie odwleczone w czasie. W praktyce możemy zakupić parę walutową USD/PLN w poniedziałek w godzinach wieczornych, kiedy to handel złotówką się już nie odbywa. Aby tak zlecona transakcja została uruchomiona, należy poczekać do kolejnego dnia. Co jednak dzieje się z naszymi pieniędzmi: te nie mogą przecież tkwić w próżni.

Niestety jak to w życiu bywa, są one w pewien sposób oprocentowane: na nasz koszt lub naszą korzyść. Sumarycznie więc ujmując, wartość zainwestowanego portfela (pomijam tutaj oczywiście zmiany kursu) to różnica między oprocentowaniem pieniędzy które inwestujemy a pieniędzmi które kupujemy. A o tym wie mało który początkujący gracz… W poniższym artykule postaram się wyjaśnić w jaki sposób jest liczony zysk lub strata – w pipsach – dla takich transakcji. W przykładzie będę posługiwała się wspomnianą parą walutową USD/PLN.

Warto wspomnieć że wartość stóp procentowych wykorzystanych w przykładzie jest tylko poglądowa: w praktyce ich wartość się zmienia. Dodatkowo informacja: czym mniejsza różnica kursów obu walut z pary (różnica ta nosi nazwę IRD: z ang. interest rate differential), tym mniejszy efekt rolowania.
Założenia do przykładu:

Posiadając powyższe informacje, można dowiedzieć się czy zlecenie będzie dodatnio czy ujemnie wpływało na stan portfela.

Najpierw policzymy przychody czyli oprocentowanie depozytu dolara. 5% rocznie należy podzielić przez ilość dni w roku:

Po podzieleniu przez ilość dni w roku otrzymamy:

Kupujemy 3.2500*100 000USD złotówek, czyli razem 325 000zł. Nasz koszt to:

W przeliczeniu na dolary, otrzymamy 10.95USD kosztów.

Generalnie wartość rolowania była dodatnia: 13.69 – 10.95 = 2.74USD

W przeliczeniu na 100 000 USD, będzie więc to: 0.0000274 czyli 0.274 pipsa.

Ostatnią ważną rzeczą związaną z rolowaniem są same terminy wykonywania transakcji. Mianowicie ze względu na praktyczne działanie rynku, transakcje spot są faktycznie realizowane dopiero w dwa dni po zleceniu. Oznacza to że jeśli otwartą transakcję zamkniemy dzień później, rolowanie nie będzie miało miejsca.

Jeśli jednak ta zostanie otwarta w poniedziałek rano a zamknięta w piątek rano, stopy procentowe do wyliczenia wartości rolowania zostaną wykorzystane dwa razy: z środy na czwartek oraz z czwartku na piątek. O której godzinie? W Polsce najczęściej to okolice północy, na świecie: 17 czasu wschodniego.
Wyjątkiem mogą być weekendy kiedy to nie gramy na rynku ale transakcje są rolowane.

Dodatkowo należy pamiętać że transakcje są wyrażane w dwu walutach: jeśli więc np: w poniedziałek, po weekendzie, jeden w jednym z krajów waluty będzie wypadało święto, transakcja przedłoży się o kolejny dzień.

W prostym przykładzie pary walutowej EUR/USD, gdzie transakcja została rozpoczęta w czwartek wieczorem, rolowanie winno wypaść dwa dni później jednak wtedy wypada weekend (to tak zwane rolowanie weekendowe). Jeśli dodatkowo w Stanach Zjednoczonych (gdzie walutą jest właśnie dolar: USD) w poniedziałek wypadnie święto, nastąpi 3-dniowe rolowanie (sobota, niedziela, poniedziałek)

Temat został omówiony bardzo pobieżnie, myślę że jednak wystarczająco by zrozumieć ideę działania: byście nie musieli się zdziwić o nagłych zmianach wartości Waszego portfela.